Najczęstszy błąd: patrzenie na maksymalny udźwig
W katalogu żuraw ma „4 tony” i to pierwsza liczba, która wpada w oko. Problem w tym, że te 4 tony maszyna uniesie przy wysięgniku złożonym do kilkunastu metrów — czyli tuż przy sobie. Na końcu 32-metrowego wysięgnika ten sam żuraw uniesie już tylko około 1100 kg.
Na budowie domu ładunki prawie zawsze trafiają w dalszą część wysięgnika: paczka pustaków na drugą stronę budynku, wiązar dachowy nad kalenicę, palety z dachówką na przeciwległy skos. Dlatego parametrem, który realnie decyduje o przydatności żurawia, jest udźwig na końcu wysięgnika.
Praktyczna reguła: sprawdź, ile waży Twój najcięższy element, dodaj 20% zapasu na zawiesia i mokry materiał, a potem znajdź maszynę, która tyle uniesie w najdalszym punkcie, do jakiego musi sięgnąć.
Cztery liczby, które musisz znać przed rozmową
Zanim zadzwonisz do wypożyczalni, zbierz te dane — bez nich każda wycena będzie orientacyjna:
- Ciężar najcięższego elementu. Zwykle to wiązar dachowy, płyta stropowa albo paleta materiału. Wiązary drewniane: 80–250 kg. Płyta stropowa typu Filigran: 1500–2500 kg. Paleta pustaków: około 1200 kg.
- Największa odległość pracy. Od miejsca, gdzie stanie żuraw, do najdalszego punktu, nad którym musi coś podnieść. Przy typowym domu 10 × 12 m z żurawiem ustawionym z boku działki wychodzi zwykle 20–25 m.
- Wysokość pod hakiem. Kalenica plus zapas na zawiesia i sam element. Dla parterówki z poddaszem to zwykle 12–16 m, dla piętrowego domu 16–20 m.
- Miejsce na podstawę. Żuraw samomontujący potrzebuje utwardzonego, równego kwadratu — najczęściej 4 × 4 m lub 4,5 × 4,5 m — plus przestrzeni na rozłożenie wysięgnika przy montażu.
Żuraw samomontujący prawie zawsze wygrywa
Przy domu jednorodzinnym klasyczny żuraw wieżowy rzadko ma sens. Wymaga dźwigu pomocniczego do montażu i zwykle przygotowanego fundamentu, a jego przewaga — duże wysokości i długie wysięgniki — przy budynku o wysokości kilkunastu metrów się nie ujawnia.
Żuraw samomontujący rozkłada się sam, w kilkadziesiąt minut, na balastowanej podstawie. Nie potrzeba dźwigu pomocniczego ani fundamentu, a maszyna schodzi z placu równie szybko, jak na niego weszła. Przy budowie domu upraszcza to zarówno logistykę, jak i samo uruchomienie.
Kiedy jednak nie żuraw
Jeśli podnoszenie sprowadza się do kilku godzin pracy w jednym dniu — na przykład sam montaż więźby i nic więcej — warto rozważyć dźwig samojezdny wynajęty na godziny. Żuraw pokazuje swoją przewagę wtedy, gdy podnoszenie rozkłada się na tygodnie: stan surowy, strop, więźba, pokrycie, materiał wykończeniowy na piętro.
Ile miejsca naprawdę potrzeba
To pytanie, na którym potyka się najwięcej inwestorów. Sama podstawa żurawia to kwadrat 4 × 4 m, ale trzeba doliczyć:
- promień obrotu przeciwwagi — zwykle 2–3 m od osi wieży, i to na całym obwodzie;
- drogę dojazdową dla zestawu niskopodwoziowego (twarde podłoże, szerokość minimum 3,5 m, brak niskich gałęzi i przewodów nad drogą);
- przestrzeń na rozłożenie wysięgnika w trakcie samomontażu.
Wysięgnik może natomiast przechodzić nad sąsiednią działką, o ile nie przenosi nad nią ładunku — ale warto to wcześniej uzgodnić z sąsiadem, a przy zwartej zabudowie skorzystać z żurawia z ograniczeniem strefy pracy.
Planowanie terminu
Każdą wycenę przygotowujemy indywidualnie — zależy od modelu maszyny, długości najmu, lokalizacji budowy i terminu. Co wpływa na cenę i jak się do rozmowy przygotować, rozpisaliśmy w osobnym poradniku: ile kosztuje wynajem żurawia.
Jedna rzecz warta zaplanowania niezależnie od ceny: zapas w harmonogramie. Zamawianie żurawia „na styk” to najczęstszy błąd na budowie domu. Wydłużenie trwającego najmu jest prostą operacją; ściągnięcie tej samej maszyny z powrotem za miesiąc, bo prace się przesunęły, oznacza ponowny transport i montaż.
Konkretnie: co wziąć pod typowy dom
Dla domu jednorodzinnego z poddaszem użytkowym, o wymiarach do 12 × 14 m, w większości przypadków wystarcza żuraw samomontujący o udźwigu 1,8–2,5 t i wysięgu 25–30 m. Z naszej floty pasują tu na przykład Potain IGO 30 i Potain IGO 32.
Przy cięższych prefabrykatach stropowych albo budynku dwukondygnacyjnym o większym rzucie sensowniej sięgnąć po maszynę klasy Potain IGO 36 — 4 t udźwigu i 1100 kg na końcu 32-metrowego wysięgnika.
Nie masz pewności? Podaj nam trzy liczby: ciężar najcięższego elementu, wymiary budynku i planowany czas budowy stanu surowego. Dobór maszyny to wtedy kwestia jednej rozmowy — napisz albo zadzwoń.